Volvo Cars is down nearly 30% – Stock price at an all-time low, with another 2,500 jobs to be cut.

Akcje Volvo Cars runęły w piątek o niemal 30% do rekordowo niskiego poziomu po tym, jak szwedzki producent aut zaraportował znacznie głębszą od oczekiwań stratę operacyjną w trzecim kwartale i zapowiedział cięcie kolejnych 2500 miejsc pracy. Spółka, kontrolowana większościowo przez chiński koncern Geely Holding, od miesięcy zmaga się z nierównym popytem na auta elektryczne, rosnącą presją celną oraz pogarszającą się sytuacją rynkową w Chinach. Strata operacyjna sięgnęła 5,6 mld koron szwedzkich wobec zysku rzędu 6,4 mld rok wcześniej, podczas gdy konsensus zakładał stratę zaledwie ok. 724 mln koron. Przychody spadły o 23 procent, do 66,9 mld koron, wyraźnie poniżej oczekiwanych 73,7 mld. „Trzeci kwartał 2026 roku był bardzo rozczarowujący i odzwierciedla rok, który okazał się znacznie trudniejszy, niż pierwotnie zakładano. Nasz plan naprawczy wymaga zdecydowanego wzmocnienia” — powiedział prezes Hakan Samuelsson. Volvo Cars to notowany w Sztokholmie producent samochodów osobowych, odrębny od AB Volvo, czyli giganta produkującego ciężarówki i maszyny. Biznes osobowy trafił w 2010 roku do Geely, które pod koniec 2021 roku wprowadziło go osobno na giełdę. Największym zaskoczeniem był spadek wolumenów hurtowych o 19 procent rok do roku, napędzany głębokim redukowaniem zapasów przez dilerów w Chinach i USA, jak wskazują analitycy Jefferies. Przychody w Chinach spadły o około 50 procent, bo rodzime, agresywnie wyceniane auta elektryczne praktycznie wymazały rentowność tradycyjnych marek premium. „W Chinach rynek dla uznanych marek premium jest w poważnym odwrocie” — stwierdził Samuelsson. W USA biznes dobijają cła na auta produkowane w Unii Europejskiej oraz zniesienie dopłat do pojazdów elektrycznych. „Słabe wyniki w USA i Chinach oznaczają, że połowa naszego biznesu nie kontrybuowała do zysku” — dodał prezes. Na wynik złożyły się też dodatkowe obciążenia: odpis 1,1 mld koron na kredytach emisyjnych w USA po zmianach legislacyjnych, niekorzystne ruchy cen surowców oraz 900 mln koron straty z tytułu udziału w pogrążonym w kłopotach producencie aut elektrycznych Polestar. Marża brutto skurczyła się do 14,7 procent z 20,4 procent rok wcześniej, a przepływy operacyjne i inwestycyjne wyniosły minus 8,7 mld koron, zbliżając grupę do pozycji długu netto. W odpowiedzi Volvo zapowiedziało redukcję wydatków pośrednich i kosztów zmiennych o kolejne 5 mld koron, w uzupełnieniu wcześniej ogłoszonych cięć rzędu 23 mld. Nowe oszczędności mają zostać zrealizowane do końca przyszłego roku. Zapowiedziane zwolnienia obejmą około 6 procent załogi, w tym mniej więcej 2000 etatów w Szwecji, poprzez wygaszanie kontraktów z konsultantami, naturalne odejścia i pakiety odprawowe. Cięcia wchodzą na szczyt wcześniejszej redukcji o 3000 miejsc pracy. Samuelsson powiedział agencji Reuters, że najnowsze zwolnienia powinny zakończyć się do połowy 2027 roku, nie wykluczył jednak dalszych działań, jeśli plan naprawczy okaże się niewystarczający. Spółka, która na początku miesiąca wycofała prognozę rocznych wolumenów sprzedaży i przepływów pieniężnych, zapowiedziała, że w Chinach postawi na marże zamiast walki o udział w rynku i rezygnuje z agresywnej wojny cenowej z lokalnymi rywalami. Podobne podejście planuje w USA. W tle spółka zapowiada 13 nowych modeli do końca dekady, z których trzy mają zadebiutować w 2027 roku, ostrzegła jednak, że wkład finansowy z modelu EX60, mimo ponad 50 tysięcy zamówień w Europie, będzie opóźniony przez wolniejsze niż zakładano uruchamianie produkcji.

Akcje osiągnęły w tym tygodniu historyczne minimum w okolicach 10 koron i tracą od początku roku ponad dwie trzecie wartości. RSI na wykresie tygodniowym spadł w okolice 23, głęboko w strefę wyprzedania, co oddaje paniczny charakter przeceny, ale przy tak słabych fundamentach trudno jeszcze mówić o technicznym punkcie zwrotnym. Źródło: xStation
S&P 500 — US Large Cap Index
FTSE 100 — UK Blue Chips
Euro Stoxx 50 — Eurozone Leaders
DAX 40 — German Equities
CAC 40 — French Market Index
Nikkei 225 — Japan Benchmark
Hang Seng — Hong Kong Index
Shanghai Composite — China Mainland
ASX 200 — Australian Market
TSX Composite — Canada Index
Nifty 50 — India Large Cap
STI Index — Singapore Market
KOSPI — South Korea Index
Bovespa — Brazil Equities
JSE Top 40 — South Africa Index
IPC Index — Mexico Market





